wtorek, 10 maja 2011

Czas tu trochę poodkurzać...

Uff, ile czasu mnie tu nie było... Miałam ostatnio tyle pracy, że nie miałam czasu tu zaglądać. Wiele prac ruszyło w świat, a ja nawet nie zdążyłam  zrobić wszystkim zdjęć : ( Obiecuję, że postaram się  jak najszybciej ponadrabiać te zaległości ; )











środa, 2 marca 2011

sobota, 26 lutego 2011

Pszczólkowo na przywołanie wiosny

Gdy zima za oknem cały czas nie chce odpuścić tyle czasu, zaczynam tracić chęć i motywację do czegokolwiek. Dlatego dziś po raz kolejny spróbuję ją przegonić- tym razem kompletem wyplatańcowym, dla którego inspiracją  były właśnie pszczoły:




W rzeczywistości ten żółty jest jeszcze bardziej słoneczny, zarówno na koralikach, jak i na wstążce

piątek, 25 lutego 2011

Tygodniowy przegląd pocztowy

Również ten tydzień przyniósł mi wiele radości. Ja- pechowiec od zawsze wygrałam 2 niesamowite nagrody !!!

Z łapanki u Rybiookiej przyjechał do mnie szyty śliczny notes:


Natomiast od Beaśki za rozwiązanie fotozagadki dostałam uroczego szydełkowego misiaka:


Dziękuję! Sprawiłyście mi naprawdę wiele radości!

czwartek, 24 lutego 2011

Wyniki candy


Na początku chciałabym przeprosić Was za zwłokę z publikacją wyników- ach, Ci goście imieninowi   ; ). Miałam też wrzucić dziś następną porcję wyplatańców, ale poszły w świat, a ja nawet nie zdążyłam porobić zdjęć :( .

Chciałabym Wam bardzo podziękować za tak liczny udział w moim candy. Nie spodziewałam się tak ogromnego odzewu. Dzięki temu poznałam tyle wspaniałych blogów, które na pewno będę regularnie odwiedzać. Ale nie będę już przedłużać...

Nagrodę główną otrzymuje:


Nagroda dodatkowa powędruje do:



Nagroda dodatkowa na razie pozostanie niespodzianką, ujawnię ją dopiero gdy Moniqurd ją otrzyma. Zwyciężczynie poproszę o wysłanie adresów na handmade.by.tita@gmail.com

poniedziałek, 21 lutego 2011

torebkowo-szydełkowo

Wiem, że znowu trochę mnie tu nie było. Oczywiście nie oznacza to, że nic w tym czasie nie robiłam  ; )
Obiecuję nadrobić blogowe zaległości. Na początek mój największy do tej pory szydełkowy projekt- torebka spokojnie mieszcząca format A4 ( i nawet jeszcze więcej):





Jak ja nie lubię robić zdjęć torebek- zawsze wyglądają  na ich jakoś tak krzywo. Myślę jeszcze o doczepieniu jeszcze jakiegoś dużego breloka, ale na razie nie mogę się zdecydować...

Chciałabym Wam serdecznie podziękować za tak miłe komentarze. Jestem też zaskoczona tak licznym udziałem w moim candy, naprawdę nie spodziewałam się tak licznego odzewu.

Tym, którzy jeszcze nie wzięli udziału, a mieliby ochotę się zapisać przypominam: zapisy trwają jeszcze o jutra do północy.


środa, 9 lutego 2011

Radością dzielę się...

Dzisiaj listonosz przyniósł mi ogromniastą paczkę z wymianki z  Agatą.  Zażyczyłam sobie od niej drobną niespodziankę, a tu w środku czekało na mnie tyle cudeniek. I to tak świetnie dobranych, jakby Agata znała mnie bardzo dobrze.

Przepiękne frywolitkowe:
Zawieszka:

Naszyjnik:

Śliczne kolczyki z dobrze znanej serii " Królowe":


Agata dowiedziała się, że walczę z nauką szydełkowania i do paczki dorzuciła również świetne gazety z podstawami tej sztuki ( o wiele lepsze od książki z której próbowałam się uczyć : D ) i super wzorami 
szczególnie na torebki ( uwielbiam! ). Na dodatek nie wiem gdzie doczytała się, że mam problem ze znalezieniem stacjonarnego sklepu z sutaszem. I co jeszcze znalazłam w przesyłce? Sutasz w przepięknych kolorach:


Dziękuję kochana, to prawdziwe cudeńka! Nie przypuszczałam, że to możliwe ( bo na zdjęciach są śliczne),  ale w rzeczywistości są jeszcze o wiele piękniejsze. Szczerze podziwiam Twój talent!